
ostatnie ślady
-

Przestałem udawać, że jeżdżę tylko po szutrze
Większość moich tras zaczyna się i kończy na asfalcie. Mimo to przez lata budowałem gravela tak, jakbym codziennie jeździł po bezdrożach. Dopiero po tysiącach kilometrów zrozumiałem, że problemem nie były opony. Problemem było moje wyobrażenie o tym, jak „powinien” wyglądać gravel.










